środa, 8 listopada 2017

Od Larego CD Anarii

- Nienawidzę wspominać o przeszłości. Za dużo w niej było złych rzeczy. No nic. Grunt że to, co złe mam już daleko za sobą. - uśmiechnąłem się - Chodź, teraz ja ci coś pokażę.
Pobiegłem przodem, kierując się w stronę borów. Mknęliśmy beztrosko przez leśne gęstwiny, pędząc niczym dwie strzały. Odwróciwszy pysk, zerknąłem na Anarię, która zdawała się być zupełnie zamyślona.
- Coś się stało? - zagadnąłem wciąż nieodrywając wzroku od wilczycy.
- Co? Przepraszam, zamyśliłam się. Mówiłeś coś? - samica raptownie odwróciła wzrok w moją stronę, przeskakując zwalony pień jodły.
- Nic, nieważne... - uśmiechnąłem się wyprzedzając towarzyszkę - To już niedaleko...


Anaria?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz